GRATKA NIERUCHOMOŚCI, DOM 02.03.2006

Kuchnia skrojona na miarę

Określ swoje potrzeby i zasobność kieszeni

Niewłaściwie zaprojektowane i źle urządzone wnętrze to pieniądze wyrzucone w błoto – przestrzegają specjaliści. I radzą: – Pomyślmy o końcu inwestycji budowlanej na samym jej początku. Jak się do tego zabrać?

Najlepiej z całości projektu wyodrębnić poszczególne pomieszczenia. Dalej – określić ich kubaturę i układ. A w wyobraźni zaplanować ich aranżację.
Taką grę z własną wyobraźnią szczególnie polecam w przypadku pomieszczeń, które będą wyposażane w różne urządzenia, jak na przykład zmywarka czy lodówka. Mowa o kuchni. Powinniśmy szczególnie wnikliwie przeanalizować projekt, by poprawki uwzględniały nasze indywidualne potrzeby i warunki.
Projekt kuchni powinien powstać już na wstępie, by uniknąć późniejszych przeróbek, choćby gazowniczych, kanalizacyjnych i elektrycznych. Za błędy w źle zaprojektowanej kuchni potem płacimy niewygodą przez wiele lat. A na co powinniśmy zwrócić jeszcze naszą uwagę ?
  • KROIMY NA MIARĘ Planując kuchnię, zacznijmy od naszych potrzeb. Zastanówmy się nad jej powierzchnią, która powinna być:
  • proporcjonalna do wielkości całego domu,
  • adekwatna do liczebności rodziny.
    A co ze stylem życia przyszłych użytkowników? Przeanalizujmy nasze upodobania i przyzwyczajenia. Bo od tego zależy ilość szafek, powierzchnia blatów roboczych, wielkość zlewozmywaka i rodzaj sprzętu AGD.
  • ROZRZUTNOŚĆ KOSZTUJE Już na wstępnym etapie projektowania kuchni pamiętajmy o pieniądzach. Nie ma wyjścia: najpierw koszty, potem dostosowanie wydatków do zasobności naszego portfela. Przy ograniczonym budżecie odradzam wprowadzanie w czyn wszystkich udogodnień naraz. Znam przykłady ładnych i funkcjonalnych kuchni, w które zainwestowano stosunkowo niewielkie pieniądze. Stopniowo w trakcie jej użytkowania będzie można wprowadzać w życie kolejne pomysły.
    Większa powierzchnia do zabudowy to także odpowiednio większe koszty. Lepszym rozwiązaniem może być skromniejsza zabudowa w solidnym standardzie niż bogata, ale lichymi meblami.
  • MOJA KUCHNIA, TWÓJ STYL Odmienne, różne gusta małżonków w sprawie kuchni – i wojna domowa gotowa! Odradzam kompromis typu „trochę mojego, trochę twojego”. Grozi chaosem. Najlepiej skorzystać z fachowego doradztwa, tym bardziej że najczęściej wartość projektu odliczona jest przy realizacji od kosztów zabudowy. Dobry specjalista służy fachową radą, wysłucha naszych propozycji i przygotuje za nas wizualizację wnętrza.

    Tekst i grafika
    Urszula Smereczyńska-Żelazna

    Autorka czeka na pytania od Czytelników pod nr. tel. kom. 607534743 lub 0-81 740-78-41 oraz w Studiu Mebli „Vena”, mieszczącym się w CB „Gajek” przy al. Spółdzielczości Pracy 26.
  • Drukuj | Wyślij

    Wykop.pl iconGwar.pl iconLinkr.pl iconDigg icondel.icio.us iconNewsvine iconYahoo MyWeb iconGoogle icon
    Na góręNa górę

    Komentarze

    Wyświetlanie Sortowanie

    Na góręNa górę

    (c) by Polskapresse. Wszelkie prawa zastrzeżone.